czwartek, 23 stycznia 2020

Czy obcokrajowcy kupują mieszkania w Polsce

Czy rośnie liczba obcokrajowców kupujących mieszkania w Polsce? Czy wielu jest takich nabywców? Z jakich krajów pochodzą? Jakie mieszkania wybierają? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu Develia S.A. 
W strukturze naszych transakcji udział obcokrajowców waha się w okolicy 3 proc. i nie widzimy w tym przypadku większych zmian. Podobnie, jak w poprzednim roku najwięcej mieszkań kupowanych jest przez obywateli z Ukrainy i Białorusi, choć nominalnie ostatnio takich transakcji było mniej. Nowy trend, jaki można dostrzec to większa ilość zakupów w celach inwestycyjnych. Ceny mieszkań w Polsce, mimo iż rosną od kilku lat, są jednymi z najniższych w tej części Europy. Jako pierwsze dostrzegły to zagraniczne fundusze, kupujące całe budynki pod wynajem. Do tego grona powoli dołączają inwestorzy detaliczni, choć póki co są to osoby związane z Polską traktujące zakup mieszkania, nie tylko jako inwestycję, ale także alternatywę do późniejszego zamieszkania.
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
Obserwujemy tendencję związaną z rosnącym zainteresowaniem zakupem mieszkań ze strony obcokrajowców, przede wszystkim zza wschodniej granicy. W niektórych miesiącach transakcje realizowane przez cudzoziemców stanowią blisko 20 proc. umów. Obcokrajowcy, podobnie jak Polacy, zwykle decydują się na mieszkania o powierzchni do 50-60 mkw. Warto dodać, że liczba klientów zza wschodniej granicy wzrosła na tyle, że postanowiliśmy zatrudnić do ich obsługi pracowników mówiących w języku ukraińskim i rosyjskim.
Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper
W tym roku obserwujemy nieco większe zainteresowanie lokalami ze strony zagranicznych inwestorów w porównaniu z sytuacją w latach ubiegłych. Popyt zapewniają głównie obywatele z Ukrainy oraz Niemiec. Najchętniej wybierają lokale w dobrych lokalizacjach, sprzyjających wynajmowi. Dotyczy to niewielkich apartamentów z funkcjonalnym układem pomieszczeń, który umożliwia zamieszkanie kilku osobom.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Dużym zainteresowaniem klientów z zagranicy cieszyły się mieszkania w kameralnym osiedlu Zielona Dolina na warszawskiej Białołęce, którego sprzedaż już zakończyliśmy. Obecnie, mamy nabywców przeważnie z Ukrainy wśród klientów  Osiedla Bliska Wola w Warszawie. Mieszkania i apartamenty w Hanza Tower w Szczecinie kupują głównie szczecinianie, ale jest też niewielka liczba nabywców z Niemiec czy krajów skandynawskich. We wszystkich naszych inwestycjach liczba klientów z zagranicy utrzymuje się na stałym, niewielkim poziomie.
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Obcokrajowcy to stale widoczna grupa klientów. Wyraźnie widać zainteresowanie inwestorów zagranicznych  mieszkaniami w Warszawie. Z naszych obserwacji wynika, że najczęściej są to nabywcy z Izraela, Azji, a także Ukrainy.
Wojciech Duda, wiceprezes Duda Development
Wśród osób nabywających nasze mieszkania i domy liczba obcokrajowców nie rośnie. Utrzymuje się na niezbyt wysokim, ale stałym poziomie. Trudno wyróżnić narodowości, które najbardziej są zainteresowane mieszkaniami. Naszymi klientami są zarówno mieszkańcy Unii Europejskiej, jak i Europy Wschodniej oraz Chińczycy.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Obserwujemy wzrost liczby klientów z zagranicy, którzy kupują mieszkania w naszych inwestycjach, a także Polaków mieszkających za granicą, którzy być może planują w przyszłości powrót do kraju. Najwięcej klientów pochodzi z Ukrainy. Wybierają najczęściej nieduże, kompaktowe mieszkania, chociaż zdarzają się również transakcje związane z zakupem lokali o większych metrażach. Ilość transakcji z udziałem obcokrajowców nadal jednak jest niewielka w przypadku naszych inwestycji.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Nie zauważyliśmy znaczącej zmiany, jeśli chodzi o udział obcokrajowców wśród nabywców mieszkań, które mamy w ofercie.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
Nie zauważamy wzrostu zainteresowania zakupem mieszkań wśród klientów z zagranicy. Takie osoby stanowią niezmiennie około 5-7 procent nabywców. Najczęściej są to obywatele Ukrainy, którzy dobrze odnajdują się w polskich realiach.
Agnieszka Kozak, pełnomocnik zarządu ds. sprzedaży w Republice Wnętrz
Obserwujemy rosnące zainteresowanie zakupem mieszkań ze strony klientów z zagranicy, szczególnie z krajów Unii Europejskiej. Zainteresowani są głównie mikroapartamentami pod wynajem. Na tą chwilę nie stanowią jednak znaczącej grupy kupujących w grupie naszych klientów.
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu
Klienci z zagranicy nie stanowią dużej grupy kupujących, a ich liczba nie zwiększa się znacząco. Największą grupę w tej chwili stanowią Ukraińcy, którzy kupują mieszkania na własne potrzeby. Mowa o osobach, które mają już w Polsce stałą pracę i mogą bez większych przeszkód wziąć kredyt, ponieważ banki zaczęły traktować klientów z Ukrainy podobnie jak Polaków. Takie osoby zaczynają wycofywać się z rynku najmu i poszukują własnego M. Wybierają podobne lokale, jak klienci kupujący pierwsze mieszkania, o mniejszych metrażach, oddalone nieco od centrów miast. W przypadku naszych projektów ukraińscy klienci najchętniej decydują się na mieszkania w inwestycji Miasto Moje położonej na warszawskiej Białołęce.
Aleksandra Goller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w spółce mieszkaniowej Skanska
Wśród naszych klientów są osoby różnej narodowości. Bardziej jednak niż kraj ich pochodzenia liczą się dla nas ich oczekiwania i potrzeby. Za każdym razem pomagamy naszym klientom określić, czego oczekują od mieszkania, osiedla oraz okolicy i wybrać lokal idealny.
DOMPRESS

czwartek, 9 stycznia 2020

Czy dobra koniunktura na rynku mieszkaniowym utrzyma się

Jak będzie rozwijał się rynek mieszkaniowy w 2020 roku? Czy popyt na mieszkania będzie się utrzymywał? Jak będzie kształtowała się oferta deweloperów? Jakie czynniki będą miały decydujący wpływ na ceny? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu Develia S.A. 
W 2020 roku nie należy się spodziewać większych zmian na rynku. Ceny mieszkań będą dalej rosły, a zainteresowanie klientów wciąż powinno być duże, zarówno po stronie osób poszukujących mieszkań dla siebie, jak i planujących zakup inwestycyjny.
Mimo, że ceny mieszkań są dziś wyższe niż w rekordowym 2007 roku, jeśli weźmiemy pod uwagę takie czynniki, jak wzrost wynagrodzeń czy inflację okaże się, że dla osiągnięcia podobnego poziomu jak 12 lat temu, ceny musiałyby wzrosnąć średnio jeszcze o 70 proc. Według wyliczeń NBP, za średnie wynagrodzenie Polacy mogą teraz przeciętnie kupić 0,82 mkw. mieszkania, a w 2017 roku mogli za nie nabyć zaledwie 0,48 mkw.
Sytuacji na rynku nie sprzyjają trudności związane z podażą. Obecna oferta mieszkaniowa jest najmniejsza w historii. Praktycznie nie ma gotowych mieszkań. Deweloperzy mają kłopot z pozyskaniem nowych gruntów, których ceny stale rosną. Biorąc pod uwagę liczbę wydawanych pozwoleń na budowę, nie ma przesłanek, aby ta sytuacja miała się szybko zmienić. 
Wojciech Duda, wiceprezes Duda Development
Zdecydowanie jesteśmy dobrej myśli! Wierzymy, że zapowiadane rządowe programy pomocy rodzinie dla wielu gospodarstw domowych okażą się motywacją, by zdecydować się na własne M. Dorastanie roczników demograficznych niżu może zmienić sytuację na rynku najmu. Grupa studentów i studentek, jedna z najliczniejszych wśród wynajmujących lokale będzie zauważalnie mniejsza, w związku z czym być może mniej popularne będzie również nabywanie mieszkań w lokalizacjach odpowiednich dla studiujących z myślą wyłącznie o wynajmie.   
 
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W tym roku na rynku mieszkaniowym będziemy obserwować kontynuację trendów, które widoczne były w 2019 roku. Nadal najbardziej popularne będą mieszkania jedno i dwupokojowe, które zaspokajają potrzeby osób średnio zarabiających. Małe mieszkania cieszą się również największym zainteresowaniem inwestorów. Niskie stopy procentowe wciąż będą powodowały, że oszczędności Polaków w dużej części będą trafiały na rynek nieruchomości. Bogacenie się ludzi wpływać będzie na rozwój segmentu nieruchomości premium. Już teraz szacuje się, że w Warszawie inwestycje o podwyższonym standardzie stanowią 30 proc. oferty deweloperskiej. Oczekiwać należy, że deweloperzy w tych projektach coraz bardziej będą dbać o jakość wyposażenia i zagospodarowania przestrzeni mieszkalnych oraz część rekreacyjną. Będą także stosować coraz więcej ekoprzyjaznych rozwiązań, zarówno w budowie, jak eksploatacji. Dobra koniunktura rynkowa będzie się utrzymywać. Dzięki wzrostowi dochodów nabywców mieszkań na własne potrzeby będą mieli większe możliwości spłaty zaciągniętych zobowiązań. W segmencie podstawowym deweloperzy będą poszukiwać ekonomicznych i jednocześnie ekologicznych rozwiązań, które pozwolą na stabilizację cen przy stale rosnących kosztach realizacji inwestycji.
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
W Polsce nadal są bardzo duże, niezaspokojone potrzeby mieszkaniowe. Mając na uwadze szeroką perspektywę makroekonomiczną, nie dostrzegamy przesłanek, które zwiastowałyby nadejście recesji. Nic nie wskazuje także na to, aby w perspektywie roku miały pojawić się znaczące zmiany na rynku nieruchomości. Spodziewamy się raczej łagodnie następującego przejścia do fazy równowagi i stabilizacji rynkowej, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiego popytu na nieruchomości.
Braki lokalowe, niesłabnące zapotrzebowanie na mieszkania oraz chęć poprawy warunków życia będą miały niezmiennie znaczący wpływ na wyniki sprzedaży na rynku pierwotnym. Czynnikami stymulującymi wzrost zainteresowania ofertą deweloperów są niskie stopy procentowe oraz poprawiająca się sytuacja materialna Polaków, a także dobre perspektywy na rynku pracy. Niska rentowność lokat i niepewność co do innych form inwestowania zachęcają do lokowania kapitału na rynku mieszkaniowym, co dodatkowo wspiera popyt.
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Przewidujemy kontynuację dobrej koniunktury na rynku. Spodziewamy się może nieco wolniejszego tempa sprzedaży na rynku mieszkaniowym, ale prawdopodobnie pozostającej wciąż na zadowalającym poziomie. Widoczne jest też rosnące zainteresowanie kompaktowymi mieszkaniami i sądzę, że ten trend będzie ewoluował w 2020 roku.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Nie widać niepokojących symptomów pogorszania się sytuacji gospodarczej, a co za tym idzie nastrojów i możliwości nabywczych klientów. Sygnalizowane spowolnienie gospodarcze jest jeszcze dalekie i prawdopodobnie jest wynikiem korekty planów inwestycyjnych i przegrupowań wewnątrz przedsiębiorstw, które muszą co pewien czas dostosować się o zmieniającego się otoczenia rynkowego.
Możliwości nabywcze klientów nie pogorszyły się. Przeciwnie, wysokość średniego wynagrodzenia stale rośnie. Rosną ceny gruntów, obsługi inwestycji, wykonawstwa i materiałów budowlanych. Zatem wszystko wskazuje na to że 2020 rok pod względem wzrostu cen i wielkości sprzedaży będzie zbliżony do minionego.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Rynek mieszkaniowy w 2020 roku nadal będzie wykazywał tendencję wzrostową. Sprzedaż mieszkań będzie utrzymywała się na wysokim poziomie. Dobra koniunktura gospodarcza będzie sprzyjała zawieraniu nowych transakcji. Sytuacja materialna Polaków poprawia się dzięki wzrostowi wynagrodzeń. Poza tym, stopy procentowe nadal mają pozostać na niskim poziomie, co powoduje, że więcej osób ma odpowiednią zdolność finansową, żeby uzyskać kredyt hipoteczny. Zachęci to także inwestorów do dalszego lokowania środków w zakup nieruchomości zamiast w niskooprocentowane lokaty.    
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu
Rynek wciąż trzyma się bardzo mocno, a podaż nowych mieszkań nie nadąża za popytem. W połączeniu z wysokimi kosztami wykonawstwa, przekłada się to na wzrost cen. Oczywiście coraz częściej słyszymy, że czeka nas spowolnienie, ale nikt nie jest w stanie przewidzieć, kiedy ono nadejdzie i jak będzie głębokie. Wiele czynników, jak niskie stopy procentowe, czy rosnące płace wskazuje na to, że w krótkim czasie popyt na mieszkania będzie utrzymywał się na wysokim poziomie. A nawet jeśli przyszłoby spowolnienie i sprzedaż miałaby spaść o 10 proc. lub nawet 15 proc. wciąż będą to poziomy ponad dwuipółkrotnie większe niż jeszcze dekadę temu.
Myślę, że w najbliższych latach będziemy podążać za zmianami obserwowanymi już na rynkach skandynawskich. Chodzi m.in. o wzrost znaczenia budownictwa zrównoważonego, w tym rozwiązań proekologicznych, pod każdym możliwym względem. Na pewno czeka nas zmiana jakościowa w zakresie dbania o efektywność cieplną, oszczędność energii czy wody. Spodziewam się, że niebawem na dachach nowych budynków coraz częściej będą pojawiać się panele fotowoltaiczne, a wszelkie rozwiązania sprzyjające ochronie środowiska z mody zamienią się w standard. Taka zmiana czeka też ofertę usług dodatkowych, które deweloperzy oferują mieszkańcom. W ciągu kilku lat będą one szły np. w stronę osiedlowego car sharingu i innych rozwiązań pozwalających zmniejszyć szkodliwy wpływ człowieka na klimat.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
Do najważniejszych czynników wpływających na rynek nieruchomości będą należeć uwarunkowania makroekonomiczne, jak koniunktura gospodarcza w Europie i na świecie oraz mikroekonomiczne tj. polityka kredytowa banków i związana z nią wysokość stóp procentowych, siła nabywcza Polaków oraz regulacje prawne. Rynek mieszkaniowy w 2020 roku wejdzie w fazę stabilizacji, a wzrosty cen prawdopodobnie nie przekroczą 5 proc.
Agnieszka Kozak, pełnomocnik zarządu ds. sprzedaży w Republice Wnętrz
Rok 2020 będzie kolejnym rokiem dynamicznego rozwoju branży deweloperskiej, szczególnie jeśli chodzi o mieszkania pod wynajem z gwarancją zysku. Spodziewamy się także dalszego wzrostu ilości wprowadzanych inwestycji oraz wzrostu cen analogicznie do roku 2019.
Aleksandra Goller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w spółce mieszkaniowej Skanska
Mieszkanie jest atrakcyjnym produktem. Zarówno dla klientów indywidualnych, jak i inwestorów, chcących bezpiecznie ulokować zgromadzony kapitał, co potwierdzają mocne wyniki sprzedaży w trzecim kwartale 2019 roku. Mamy więc do czynienia z pewnego rodzaju stabilizacją, pozwalającą nam z optymizmem patrzeć w przyszłość. Mieszkania nadal będą się dobrze sprzedawać, choć oczywiście liczba zawieranych transakcji może nieco się wahać w zależności od różnych czynników rynkowych oddziałujących na branżę. Nie przewidujemy jednak załamania koniunktury. To, co faktycznie zasługuje na podkreślenie, to fakt, że rośnie świadomość nabywców, a wraz z nią wymagania stawiane przed deweloperami. Samo mieszkanie to obecnie za mało, by przyciągnąć uwagę klientów. Ludzie oczekują osiedli, które zaskoczą ich funkcjonalnością i nie „zestarzeją się” za kilka lat. Przewidujemy, że to skonkretyzowanie potrzeb przełoży się na jakość oferty w kolejnych latach.
Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper
Mimo, że ceny nieruchomości mocno poszły w górę, chętnych do zakupu nowych mieszkań nie brakuje. Sytuację doskonale widać w obserwowanych przez nas statystykach prowadzonych przez agencje badawcze, zgodnie z którymi przez ostatni rok w Polsce oddano rekordową liczbę mieszkań. Wiele wskazuje na to, że ceny nieruchomości nie spadną przynajmniej jeszcze przez rok. Potwierdza to co najmniej 5 powodów, które wymieniają eksperci rynku nieruchomości. Pierwszy to tanie kredyty hipoteczne, ich niskie oprocentowanie i przystępne warunki. Drugi to atrakcyjnie, niskie stopy procentowe, które są zachętą dla inwestorów. Coraz więcej mieszkań i apartamentów nabywanych jest z przeznaczeniem pod wynajem.
Kusi również ciągły wzrost cen nieruchomości, który przynosi zysk przy późniejszej sprzedaży. Do tego dochodzą stale rosnące ceny najmu oraz sama atrakcyjność zarobkowa najmu okolicznościowego. Trzeci czynnik to poprawa stopy życiowej. Zauważalne jest, że Polakom wiedzie się coraz lepiej i sporo osób stać na zakup mieszkania dla siebie, czy pod inwestycje. Poza tym, budowanie jest coraz droższe. Rosną ceny materiałów budowlanych, działek budowlanych oraz koszty wykonania. Trudno o wykwalifikowaną kadrę roboczą, więc usługi specjalistów są coraz droższe. Ponadto, w kraju brakuje mieszkań. Mimo, że kupowanych jest więcej nieruchomości i boom trwa już od jakiegoś czasu to rynek pozostaje nienasycony.
DOMPRESS

piątek, 20 grudnia 2019

Jaki był wzrost cen mieszkań w 2019

O ile w tym roku wzrosły ceny mieszkań w poszczególnych miastach? Czy podwyżki były większe od ubiegłorocznych? Czy w 2020 roku stawki na rynku deweloperskim nadal będą rosły? Jak szybko? Kiedy zostanie osiągnięty sufit cenowy? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu Develia S.A. 
W 2019 roku ceny mieszkań w największych miastach w Polsce wzrosły średnio o 10 proc. Wzrost jest duży, ale niższy niż w latach poprzednich, jego dynamika wyraźnie spada. Przewidujemy, że w 2020 roku nie będzie większych zmian w tym zakresie. Ceny nadal będą rosły, ale nie w takim tempie, jak wcześniej. Przełamaniu trendu nie służy sytuacja związana z podażą. Obecnie mamy rekordowo niską ofertę mieszkań na rynku pierwotnym. Do jej wyprzedania wystarczą zaledwie 2-3 kwartały, podczas gdy za stan równowagi rynkowej przyjmuje się 12 miesięcy.
Mimo wzrostu cen, zainteresowanie klientów wciąż jest bardzo duże, co wiąże się z rosnącymi wynagrodzeniami i zdolnością nabywczą klientów. Ceny w większości miast są wyższe niż w latach 2007/2008, więc można mówić o rekordzie. Należy jednak podkreślić, że aktualnie znajdujemy się w zupełnie innych realiach rynkowych, tym samym nie można wprost porównywać obecnej sytuacji do tej sprzed ponad dekady. Wystarczy wspomnieć, iż w ostatnich latach, poza wzrostem cen mieszkań rosły też zarobki (średnia krajowa o ponad 70 proc.), inflacja (o ponad 20 proc.). Pomimo zrównania się nominalnych stawek z poziomem obowiązującym w latach 2007-2008, zdolność nabywcza klientów jest jednak obecnie niemal dwukrotnie wyższa.
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
W ostatnich kwartałach na rynku mieszkaniowym dominował trend wzrostowy, jeśli chodzi o ceny mieszkań. Ma to związek z ciążącymi na branży budowlanej, rosnącymi kosztami inwestycji. Podrożały materiały budowlane i wykonawstwo, ale także ceny gruntów. W naszym przypadku jednak nie miało to aż tak znacznego przełożenia na ceny mieszkań, dzięki modelowi biznesowemu minimalizującemu udział pośredników i bazującego m.in. na własnym generalnym wykonawstwie. Nie dostrzegamy w tej chwili przesłanek, które mogłyby być zapowiedzią odwrócenia trendu, zapowiadających tendencję spadkową cen mieszkań. Jednak nie ma także powodów, dla których ceny miałyby dynamicznie wzrastać. Jeśli otoczenie rynkowe się nie zmieni, należy spodziewać się raczej stabilizacji stawek z ewentualnym utrzymaniem niewielkiego trendu wzrostowego.
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu
O suficie cenowym mówiono już w ubiegłym roku, ale rynek pokazał, że wcale go jeszcze nie osiągnęliśmy. W ciągu roku średnie ceny ofertowe w Warszawie i Wrocławiu wzrosły o ponad 10 proc. Nie oznacza to jednak na rynku mieszkaniowym „sky is the limit”. W 2020 roku możemy się spodziewać wyższych cen, choć przewidywałbym, że będą to już raczej wzrosty jednocyfrowe.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Prowadzimy inwestycje mieszkaniowe wyłącznie na terenie Warszawy i skupiamy uwagę głównie na tym rynku. Według różnych raportów ceny mieszkań w stolicy w ciągu roku wzrosły o ponad 10 proc. Taką wysokość wzrostu potwierdzają również ceny w naszych inwestycjach. W większości dużych miast w kraju wzrosty również były dwucyfrowe. Przewidujemy, że w 2020 roku stawki nadal będą szły w górę, ale tempo podwyżek będzie wolniejsze niż dotąd. Trudno jednak określić, kiedy zostanie osiągnięty sufit cenowy, ponieważ zależy to od wielu czynników rynkowych, takich jak m.in. ceny gruntów, wzrost wynagrodzeń, dostępność kredytów hipotecznych, czy wysokość stóp procentowych.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Ceny transakcyjne mieszkań w trzecim kwartale br. nadal rosły. W Warszawie mieszkania o metrażu poniżej 35 mkw. zdrożały r/r o 5 proc., a o 11 proc. lokale o powierzchni od 50 do 60 mkw., natomiast mieszkania wielkości ponad 100 mkw. kosztują nawet o 19 proc. więcej. Średnia cena ofertowa w 7 największych miastach w Polsce była w trzecim kwartale br. wyższa o 11,5 proc. w porównaniu z 2018 rokiem i o 20 proc. wyższa niż w 2017 roku. Z uwagi na niedobór oferty mieszkaniowej i ciągle rosnące koszty realizacji inwestycji, nie należy spodziewać się spadku cen w największych miastach w kraju. Można mieć jedynie nadzieję na wyhamowanie wzrostów, choćby ze względu na zastosowanie w inwestycjach nowych, ekonomicznych rozwiązań. Na wyprzedaż całego zasobu nowych mieszkań dostępnych na rynku deweloperzy potrzebują mniej niż rok. Podaż w 2020 roku nadal będzie niewystarczająca. Co więcej, według przewidywań wielu ekspertów, ceny nieruchomości w Polsce będą rosły, by wyrównać do stawek obowiązujących w krajach UE.
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Z naszych szacunków wynika, że ceny nieruchomości na najbardziej atrakcyjnych rynkach mieszkaniowych w kraju w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosły średnio o około 10 proc. Zakładamy dalszy, stabilny wzrost cen, choć jego tempo być może będzie nieco wolniejsze niż w roku ubiegłym.
Agnieszka Kozak, pełnomocnik zarządu ds. sprzedaży w Republice Wnętrz
Jako wrocławski deweloper śledzimy przede wszystkim rynki lokalne i faktycznie wzrosty cen są tutaj mocno zauważalne. W roku 2019 stawki rosły od 6 proc. do 10 proc. Szacujemy, że w 2020 roku wzrost cen będzie analogiczny do tegorocznego. Rosnące ceny materiałów budowlanych, kosztów pracy, a także zaplanowane podwyżki prądu nie zapowiadają szybkiego osiągnięcia sufitu cenowego.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
Ceny mieszkań w 2019 roku rosły w całej Polsce. Uważamy, że przestrzeń na znaczące podwyżki już się wyczerpała. Podwyżki wyniosą w przyszłym roku najwyżej kilka procent. Później oczekujmy stabilizacji cen i lekkiego spowolnienia przy założeniu, że nie nastąpią znaczące zawirowania w światowej i polskiej gospodarce.
Aleksandra Goller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w spółce mieszkaniowej Skanska
Nie postrzegamy rosnących cen przez pryzmat bańki mieszkaniowej. Ich przyrost jest proporcjonalny do innych faktorów rynkowych, takich jak wynagrodzenia, nastroje konsumenckie czy poziom bezrobocia. Analizy rynkowe pokazują, że stawki za mkw. pójdą jeszcze w górę, ale ich wzrost będzie wolniejszy.
Wojciech Duda, wiceprezes Duda Development
Nawet jeśli jeszcze obecnie nie dobiliśmy do sufitu cenowego spodziewamy się, że stanie się to już wkrótce, chyba że nadejdzie fala gospodarczej koniunktury. 
Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper
Najdroższą, jak dotąd Warszawę pod względem wysokości cen nieruchomości, zaczyna doganiać Gdańsk i Kraków. W Warszawie za metr kw. mieszkania trzeba zapłacić średnio 9,6 tys. zł, w Krakowie – 8,2 tys. zł, a w Gdańsku około 8,3 tys. zł. W Gdańsku odnotowany został w tym roku największy skok cenowy. Szacuje się, że ceny w tym mieście wzrosły aż o 1,2 tys. zł/mkw. Za tak wysoką dynamikę odpowiada m.in. bardzo atrakcyjna lokalizacja. Duże różnice w porównaniu do poprzedniego roku widać także w Warszawie, gdzie cena 1 mkw. wzrosła o niespełna 1000 zł. Natomiast we Wrocławiu o ponad 900 zł, a w Krakowie o około 889 zł. Przyrównując ceny z drugiego kwartału br. do obecnych także daje się zauważyć, że największy wzrost cen miał miejsce w Gdańsku. Z kolei najbardziej stabilny od początku roku pod względem cen nieruchomości jest Poznań. W 2020 roku nie zanosi się na przegrzanie rynku nieruchomości, jednakże w dłuższej perspektywie zakładamy możliwość spowolnienia obecnych tendencji.
DOMPRESS

środa, 18 grudnia 2019

2019: Trendy na rynku mieszkaniowym

Jakie czynniki miały w tym roku największy wpływ na rozwój rynku mieszkaniowego? Jak deweloperzy oceniają 2019 rok? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu Develia S.A.  
Rok 2019 to kontynuacja trendu z 2018 roku, tym bardziej, że trudno dostrzec zdarzenia, które miałyby istotny wpływ na rynek. Stopy procentowe pozostały na niezmiennym poziomie, nie było znaczących zmian w ustawodawstwie, na przykład w zakresie ustawy deweloperskiej. Koniunktura na rynku wciąż jest bardzo dobra, choć tempo wzrostu niższe niż w poprzednich latach.
Podobnie jak w 2018 roku, ceny mieszkań stale rosły, choć dynamika ich wzrostu była niższa. Mimo wzrostu cen mieszkań, zainteresowanie klientów ciągle jest bardzo duże, zarówno wśród osób poszukujących mieszkania dla zaspokojenia własnych potrzeb lokalowych, jak i klientów inwestycyjnych. W przypadku inwestorów motorem zakupu nie jest już sama stopa zwrotu, ponieważ jej poziom spada, ale chęć ucieczki przed inflacją, która w przyszłym roku ma wynieść 3,5 proc. W tych okolicznościach zakup mieszkania, którego cena w ostatnich latach rośnie średnio 10 proc. w skali roku, wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Sytuacja rynkowa sprawia, że w tym roku należy spodziewać się wyników sprzedaży mieszkań na podobnym poziomie, jak w roku 2018.
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
Dobiegający końca rok potwierdził, że rynek mieszkaniowy nie tylko jest stabilny, ale wciąż znajduje się w fazie wysokiej aktywności. Od strony popytowej sytuacja w segmencie mieszkaniowym jest zdrowa, a sytuacja w branży korzystna dla dobrze wyspecjalizowanych spółek. Dowodzą tego bardzo dobre wyniki sprzedażowe, do końca listopada br. zakontraktowaliśmy 2887 lokali. Tylko w kwietniu br. podpisaliśmy 348 umów deweloperskich, co jest miesięcznym rekordem sprzedaży w historii firmy.  
Niezmiennie znaczący wpływ na rynek nieruchomości mają obecne uwarunkowania makroekonomiczne. Podjęciu decyzji o zakupie nieruchomości u dewelopera sprzyjają olbrzymie braki lokalowe, spadek bezrobocia oraz niskie stopy procentowe. Poza, wysokim popytem na mieszkania, dominujący wpływ na sektor nieruchomości mają rosnące aspiracje życiowe społeczeństwa. Wpływ na rynek deweloperski ma także aktualna sytuacja gospodarczo-polityczna, m.in. ubiegłoroczne wybory samorządowe i tegoroczne wybory parlamentarne, co przekłada się na przebieg procesów administracyjnych. Branża zmaga się z brakiem decyzyjności, przeciągającymi się postępowaniami w urzędach i przerostem biurokracji. Wpływa to negatywnie na tempo prowadzania inwestycji i ma swoje przełożenie na koszty oraz poziom oferty.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Rynek mieszkaniowy napędzała dobra sytuacja na rynku pracy i rosnące wynagrodzenia. Niskie stopy procentowe zachęcały Polaków, zarówno do kupowania mieszkań na własne potrzeby, jak też inwestowania w mieszkania na wynajem. Według wskazań analityków, 30 proc. lokali z rynku pierwotnego kupowanych jest inwestycyjnie. Szacujemy, że w naszej, warszawskiej inwestycji Bliska Wola Tower w tym celu zakupionych zostało około 40 proc lokali. Niskie stopy procentowe oznaczają niskie raty kredytu, dlatego pomimo utrzymujących się wysokich cen mieszkań, popyt ustabilizował się na wysokim poziomie. Według najnowszych danych w ciągu pierwszych 9 miesięcy br. wybudowano i oddano do użytkowania więcej mieszkań niż przed rokiem. Z perspektywy deweloperów rok 2019 można nazwać rokiem prosperity. Analitycy przewidują, że w tym roku padnie rekord, jeśli chodzi o ilość wybudowanych mieszkań.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Miniony rok odznaczył się kolejnymi wzrostami sprzedaży i cen nowych mieszkań. Głównym czynnikiem wpływającymi na stały, wysoki poziom popytu jest bardzo dobra sytuacja gospodarcza, determinująca niezmiennie pozytywne nastroje wśród nabywców, zarówno tych decydujących się na zakup mieszkań na własne potrzeby, jak i lokujących nadwyżki kapitału na rynku nieruchomości. Dalszy wzrost cen mieszkań był natomiast skutkiem rosnących cen wykonawstwa i materiałów budowlanych oraz ogólnych kosztów obsługi inwestycji.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Rok 2019 oceniamy bardzo dobrze, ponieważ już dziś mamy pewność, że uda nam się pobić historyczny rekord sprzedaży mieszkań w prawie 15 letniej działalności Grupy Kapitałowej Home Invest na warszawskim rynku deweloperskim. Poza tym, na rynku mieszkaniowym można było w mijającym roku zaobserwować znaczące wzrosty cen mieszkań, zarówno nowych, jak i używanych. Nie zniechęciło to jednak nabywców, o czym świadczą imponujące w licznych przypadkach wyniki sprzedaży. Dodatkowo, duży dostęp do kredytów hipotecznych, wzrost wynagrodzeń i stabilizacja stóp procentowych sprzyjały zawieraniu transakcji na rynku mieszkaniowym.
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Patrząc na rok 2019 rok pod kątem sprzedaży i jej dynamiki jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników. Jedynym, acz kluczowym czynnikiem hamującym rynek są przedłużające się procedury administracyjne, spowalniające możliwość wprowadzenia kolejnych projektów na rynek. 
Agnieszka Kozak, pełnomocnik zarządu ds. sprzedaży w Republice Wnętrz
Rok 2019 był dla nas czasem wytężonej pracy. Nie mniej, oceniamy ten rok jako bardzo udany  dla nas i dla naszej branży. Z jednej strony, zmniejszające się zasoby gruntów, wzrost kosztów pracy oraz cen materiałów budowlanych wymusiły wzrost cen na rynku. Z drugiej, silny popyt mobilizował nas do wprowadzania na rynek kolejnych inwestycji. W efekcie w roku 2019 do oferty weszło ponad 400 nowych mieszkań, częściowo opartych o produkty inwestycyjne, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
Rok 2019 oceniamy bardzo pozytywnie. Dobra koniunktura w kraju, przy wysokim wzroście PKB oraz stabilna polityka kredytowa przełożyły się na wzrost siły nabywczej Polaków. To rok stabilizacji rynkowej z tendencją wzrostową. Ryzyko wzrostu kosztów wykonawstwa zostało zniwelowane przez wzrost cen mieszkań.
Aleksandra Goller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w spółce mieszkaniowej Skanska
Przez cały 2019 rok zauważaliśmy stały wzrost zainteresowania zakupem mieszkań, które nie stygło nawet w sytuacji zwyżek cenowych. Ten wysoki poziom popytu udowadnia, że nabywcy poszukują własnego miejsca do życia i poczucia bezpieczeństwa, które zapewnia posiadanie nieruchomości. To, co się jednak zmienia to podejście do budownictwa. Zarówno deweloperzy, jak i klienci zaczęli patrzeć na osiedla mieszkaniowe długoterminowo. Mają to być miejsca do życia na lata, które będzie można mądrze zmieniać, nie tylko wraz z upływem czasu, ale także wiekiem i poziomem sprawności zamieszkujących w nich ludzi. To naszym zdaniem kierunek przyszłości.
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu
Bez wątpienia dla całego rynku deweloperskiego kluczowa jest utrzymująca się od lat dobra sytuacja ekonomiczna. PKB rośnie nieprzerwanie od 28 lat, wzrastają płace, co pozwala Polakom z optymizmem patrzeć w przyszłość. Utrzymujące się na niskim poziomie stopy procentowe zapewniają wysoką dostępność kredytów, więc wiele czynników ekonomicznych sprzyja koniunkturze na rynku mieszkaniowym.
W 2019 roku rozpoczęliśmy sprzedaż i realizację projektów obejmujących łącznie ponad 1100 lokali, co jest rekordową liczbą w całej historii firmy. Zakładamy, że dzięki temu w kolejnym roku zbliżymy się do poziomu 1000 sprzedanych mieszkań, podczas gdy w poprzednich latach sprzedawaliśmy po około 800 lokali rocznie.
Wojciech Duda, wiceprezes Duda Development
W tym roku przekonaliśmy się, że rządowe zapewnienia o szybkim i mocnym starcie programu Mieszkanie Plus nie znalazły pokrycia w rzeczywistości w skali, która mogłaby wpłynąć na nasze działania jako deweloperów. Obserwowaliśmy kontynuację trendów, które utrzymują się już od pewnego czasu, choć w nieco mniejszym nasileniu niż dotąd. Dotyczy to na przykład cen, które w tym roku także wzrosły, ale nie tak bardzo, jak w roku ubiegłym i w nadchodzących miesiącach również należy spodziewać się pod tym względem stabilizacji.
Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper
Mijający rok dla naszej firmy był okresem umacniania stabilnej pozycji na rynku. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy br. sprzedaliśmy 314 mieszkań, a do użytkowania przekazaliśmy 372 lokale. Popyt na rynku oceniamy jako wysoki. Zauważyliśmy niewielkie zmiany w zakresie preferencji klientów. Więcej osób poszukuje lokali o większym metrażu, w tym czteropokojowych. Dużą popularnością cieszą się również obiekty typu premium. Głównymi czynnikami, wpływającymi w tym roku na rynek mieszkaniowy w Polsce jest m.in. dobry dostęp do kredytów hipotecznych, poprawa stopy życiowej społeczeństwa oraz rozwijający się rynek najmu nieruchomości mieszkaniowych. W tym roku mieliśmy również do czynienia ze wzrostem cen nieruchomości.
DOMPRESS

poniedziałek, 16 grudnia 2019

Gwiazdkowe prezenty od deweloperów

Czy przy zakupie mieszkań deweloperzy oferują świąteczne bonusy lub rabaty? Jakie? W których inwestycjach? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu Develia S.A.  
Mieszkania w promocyjnych, niższych cenach są cyklicznie publikowane na naszej stronie internetowej. Dodatkowo, w wybranych projektach przygotowaliśmy pulę mieszkań, które można kupić z harmonogramem wpłat 20/80.   
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
Koncentrujemy swoje działania marketingowe głównie wokół konkretnych inwestycji. Terminy poszczególnych akcji promocyjnych powiązane są zatem z cyklem sprzedaży poszczególnych projektów. Zbliżający się okres świąteczny oraz koniec roku są czynnikami mniej istotnymi w kontekście prowadzonych przez nas działań marketingowych.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Jak co roku czekają na naszych klientów rabaty przy zakupie mieszkania z okazji zbliżających się świąt. O szczegółach świątecznej promocji i poziomie rabatu na konkretne lokale klienci mogą dowiedzieć się w naszych biurach sprzedaży. Promocją jest objęta inwestycja Apartamenty Okopowa 59A i Warszawski Świt w Warszawie, które zostaną zrealizowane w 2020 roku. Dodatkowo można skorzystać z oferty przedsprzedażowej w warszawskich inwestycjach Metro Park na Bielanach i Apartamenty Oszmiańska 20 na Targówku. Oba projekty znajdują się w odległości kilkuset metrów od funkcjonujących stacji metra Słodowiec i Targówek Mieszkaniowy.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W grudniu nasi klienci mogą się spodziewać nawet 10 proc. rabatu na wybrane nieruchomości w warszawskiej inwestycji Bliska Wola, umowy deweloperskiej gratis w inwestycjach: Osiedle Centrum w Pruszkowie czy Willa Wiślana i Wrzosowa Aleja na Białołęce oraz vouchera do Hotelu 500 za zawartą umowę cywilnoprawną. Umowy deweloperskie gratis będą mieli także nabywcy mieszkań w prestiżowej inwestycji Hanza Tower w Szczecinie i w Osiedlu Nowe Tysiąclecie w Katowicach. 
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu
W grudniu w większości naszych inwestycji zapraszamy klientów na dni otwarte, podczas których można skorzystać ze specjalnych promocji. W warszawskich osiedlach Miasto Moje i Wilanów Tulip oferujemy akt notarialny gratis, a w przypadku projektu City Link do czteropokojowych apartamentów dodajemy bezpłatnie rodzinny garaż. We wrocławskim osiedlu Viva Jagodno ruszyliśmy ze specjalną promocją „Święta przez cały grudzień”, w której oferujemy 3-4-proc. rabaty na 10 wybranych mieszkań dwupokojowych.
Agnieszka Kozak, pełnomocnik zarządu ds. sprzedaży w Republice Wnętrz
Z okazji końcówki roku mamy dla naszych stałych klientów ofertę promocyjną. Jest to rabat w wysokości 5 proc. na zakup kolejnych mieszkań, czy też lokali użytkowych w wybranych inwestycjach.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
W ramach świątecznej promocji przygotowaliśmy specjalną ofertę na mieszkania z antresolami w kameralnym Osiedlu Łomianki położonym w pobliżu Kampinoskiego Parku Narodowego i 15 minut do stacji metra Młociny. W pierwszym, realizowanym obecnie etapie inwestycji mamy 14 mieszkań tego typu o powierzchni od 53 mkw. do 102 mkw. Prezent w wysokości 20 tys. zł czeka na osoby, który podpiszą umowę do końca roku. W tym projekcie można kupić mieszkanie w cenie od 5180 zł za mkw. Pierwsi lokatorzy wprowadzą się do nich w sierpniu 2020 roku.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Ze względu na bardzo duże zainteresowanie naszymi inwestycjami nie przewidujemy szczególnych promocji związanych z tym okresem roku.
Aleksandra Goller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w spółce mieszkaniowej Skanska
Staramy się, by nasza oferta była atrakcyjna dla klientów przez cały rok. Na bieżąco odpowiadamy na zmieniającą się sytuację rynkową i oczekiwania nabywców. Jesteśmy blisko ich potrzeb dotyczących własnego mieszkania nie tylko w okresie świątecznym. Aktualnie w sprzedaży mamy mieszkania w Osiedlu Mickiewicza, Holm House, Jaśminowy Mokotów i Park Skandynawia.
DOMPRESS

wtorek, 26 listopada 2019

Czy w przedsprzedaży nowe mieszkania są tańsze

Czy w czasie przedsprzedaży można kupić mieszkanie taniej niż w trakcie budowy? Czy deweloperzy oferują niższe ceny na wstępnym etapie realizacji inwestycji? O ile? W jakich projektach? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu Develia S.A.  
Powszechnym trendem jest wzrost cen mieszkań w miarę postępu prac budowlanych w inwestycjach. Gotowe lokale i mieszkania z bliskim terminem odbioru są szczególnie pożądane przez klientów, tym bardziej że na rynku brakuje tego typu ofert. Zdecydowana większość z nich to lokale w budowie z terminem realizacji od 1 do 2 lat. Gotowe mieszkania w zależności od lokalizacji stanowią od 4 proc. do 9 proc. dostępnej oferty. Dlatego wraz z postępem prac ceny mieszkań rosną, szczególnie w ostatnich latach, kiedy dochodzą kolejne czynniki. Trudności związane z podażą gruntów, rosnące koszty budowy i zakupu działek, jak również przedłużające się procedury administracyjne sprawiły, iż firmy deweloperskie mają problem z podażą. Przekłada się to na wzrost cen, nie tylko nowo wprowadzonych inwestycji, ale również projektów będących w sprzedaży, w których podwyżki sięgają nawet 1500 zł/mkw., jak w przypadku Osiedla na Woli i Krzemowego w Warszawie, czy gdańskiego projektu Bastion Wałowa.  
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W przedsprzedaży z reguły można kupić mieszkania taniej niż w trakcie budowy. Taką sytuację mamy obecnie w naszej nowej inwestycji Metro Park w Warszawie. Projekt zlokalizowany jest przy stacji Metro Słodowiec, na pograniczu Bielan i Żoliborza. W tej inwestycji w przedsprzedaży można kupić mieszkanie w cenie niższej do 7 proc.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Dla klientów, którzy decydują się kupić mieszkanie na wczesnym etapie budowy przygotowujemy na ogół specjalną ofertę cenową. W inwestycji Stacja Centrum w Pruszkowie, czy kameralnym Osiedlu Gościnne, które realizujemy pod Poznaniem w sąsiedztwie Lasku Marcelińskiego oferta przedsprzedażowa była tańsza o 5 proc.
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Staramy się utrzymywać możliwie najbardziej stabilne ceny przez cały okres procesu inwestycyjnego. Jest to jednak proces dość długi i patrząc na ostatnie lata nie można wykluczyć niewielkich korekt cennika z uwagi na przykład na wzrost kosztów wykonawstwa czy materiałów. Nie mamy wprawdzie rabatów dla kupujących na początku realizacji inwestycji, ale obserwując rynek w ostatnim czasie trudno spodziewać się obniżek cen w trakcie budowy. Tak więc zakup mieszkania świeżo po wprowadzeniu do sprzedaży to gwarancja większego wyboru i jednocześnie zabezpieczenie przed ewentualnym wzrostem cen.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
W przedsprzedaży jest oczywiście taniej, niż w końcowej fazie sprzedaży projektu. Ceny mieszkań w pierwszym etapie budowy Osiedla Natura w Wieliszewie w porównaniu z trzecim etapem były niższe o kilkanaście procent. Podwyżki są wynikiem rosnących kosztów zakupu materiałów budowlanych      i pracy, a także tendencji rynkowych.
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu
Zakup mieszkania w przedsprzedaży wiąże się czasem ze specjalną ofertą cenową na start, nie jest to jednak standard. Ostatnie lata pokazują natomiast, że faktycznie ceny w miarę postępów budowy mogą pójść znacząco w górę, dlatego najlepsze lokale znikają w czasie przedsprzedaży błyskawicznie. Ze względu na bardzo dobrą koniunkturę ceny podnoszone są średnio o 1 proc. co dwa, trzy miesiące wraz z postępem prac na budowie. Przykładem może być osiedle Miasto Moje na warszawskiej Białołęce, w którym na starcie pierwszego etapu w październiku 2016 roku mieszkanie o powierzchni 32 mkw. kosztowało 190 tys. zł, a teraz w czwartej fazie projektu za taki lokal trzeba zapłacić 238 tys. zł, tj. o ok. 25 proc. więcej. 
Aleksandra Goller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w spółce mieszkaniowej Skanska
Osoby, które szybciej zdecydują się na zakup mieszkania mają przede wszystkim większy wybór dostępnych lokali. Co do zasady nie stosujemy specjalnej polityki cenowej w czasie przedsprzedaży. Zmiany w ofercie na przestrzeni czasu są zależne od dynamiki sytuacji rynkowej.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Przy obecnym poziomie popytu nie ma potrzeby stosowania promocji na początku sprzedaży. Klienci spieszą się z zakupem na wczesnym etapie budowy, bo mają wtedy największy wybór mieszkań.
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
Atal nie prowadzi przedsprzedaży mieszkań.
Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper
Czasem organizujemy przedsprzedaże, ale nie jest to reguła stosowana przez nas w przypadku każdej inwestycji. Wartość mieszkania zakupionego podczas przedsprzedaży może być niższa do 5 proc. w porównaniu z ceną, w jakiej lokal oferowany jest później. Taką ofertę mieliśmy na przykład w inwestycji Nowe Rokitki, osiedlu Pastelowym, czy Foresta.
DOMPRESS

poniedziałek, 25 listopada 2019

Ile kosztują najtańsze mieszkania na rynku deweloperskim

W jakich cenach deweloperzy mają najtańsze mieszkania w ofercie? W jakim metrażu? W których inwestycjach je znajdziemy? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu Develia S.A.  
Działamy w pięciu miastach Polski. W zależności od miasta, lokalizacji danej inwestycji czy też dostępnego metrażu, ceny najtańszych mieszkań są zróżnicowane. W najniższej kwocie - 180 tys. zł oferujemy na przykład lokal w osiedlu Słoneczne Miasteczko w Krakowie, czy projekcie Świętokrzyska Park w Gdańsku. Około 240 tys. zł trzeba zapłacić za mieszkanie w inwestycji Między Parkami we Wrocławiu, a w kwocie 266 tys. zł można kupić lokal w projekcie Ceglana Park w Katowicach. Najwięcej, bo 273 tys. zł trzeba wydać na mieszkanie w Warszawie. Powyższe ceny dotyczą najmniejszych, jednopokojowych bądź dwupokojowych mieszkań o metrażu miedzy 25 mkw. a 35 mkw.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W cieszącym się dużym zainteresowaniem, kameralnym budynku Willa Wiślana na warszawskim Tarchominie, którego budowę rozpoczęliśmy w kwietniu br., dwupokojowe mieszkania są do kupienia w cenie od 249 tys. zł. W inwestycji Bliska Wola Tower, jednopokojowe miniapartamenty o podwyższonym standardzie można kupić w kwocie 269 tys. zł, a nieco większe mieszkanie w tym projekcie kosztuje 401 tys. zł. W Pruszkowie w osiedlu Stacja Centrum najtańsze mieszkanie o powierzchni ponad 25 mkw. oferujemy w cenie 215 tys. zł. Niewielkich lokali o metrażu od 25 mkw. do 42 mkw., które cieszą się największym zainteresowaniem, jest w tej inwestycji ponad 200. W prestiżowym projekcie Hanza Tower w Szczecinie lokal o metrażu ponad 28 mkw. można kupić za około 275 tys. zł. W Katowicach w osiedlu Nowe Tysiąclecie mieszkanie o powierzchni 34 mkw. kosztuje ponad 237 tys. zł. W kameralnym osiedlu Gościnne na przedmieściach Poznania, położonym w sąsiedztwie Lasku Marcelińskiego, za mieszkanie w pakiecie z dwoma miejscami postojowymi w hali garażowej zapłacimy ponad 272 tys. zł.
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
Wśród naszych, wrocławskich osiedli najtańsze mieszkanie można znaleźć w inwestycji Nowe Miasto Jagodno. Lokal o powierzchni 32 mkw. usytuowany na parterze z ogródkiem liczącym blisko 34 mkw. kosztuje niespełna 224 tys. zł. W Łodzi ponad 207 tys. zł zapłacimy za mieszkanie o powierzchni 38 mkw. w czwartym etapie projektu Chojny Park. W aglomeracji śląskiej najtańsze mieszkania oferujemy w gliwickiej inwestycji Apartamenty Karolinki. Za nieco ponad 150 tys. zł można w niej kupić kawalerkę o metrażu 25,8 mkw. na parterze.
W poznańskiej Warta Towers dostępne jest mieszkanie o powierzchni 33 mkw., którego cena wynosi 234 tys. zł. Najtańsze mieszkanie w trójmiejskich inwestycjach to kawalerka w Modern Tower. Planując jej zakup trzeba się liczyć z kosztem 324 tys. zł. W Warszawie najtańsze mieszkanie można znaleźć w inwestycji Apartamenty Ostródzka. Mieszkanie o wielkości ponad 31 mkw. kosztuje nieco ponad 233 tys. zł, a w Krakowie najtańszy lokal to kawalerka o powierzchni przeszło 30 mkw., którą można nabyć za 186 tys. zł.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Aktualnie najtańsze mieszkanie posiadamy w inwestycji Warszawski Świt na warszawskim Targówku. Lokal o powierzchni ponad 41 mkw. można kupić w cenie 360 tys. zł. W naszej najnowszej propozycji - Metro Park, projekcie zlokalizowanym na pograniczu warszawskich Bielan i Żoliborza oferujemy z kolei lokal inwestycyjny o powierzchni 22 mkw. w cenie 290 tys. zł.
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Najtańsze mieszkanie w naszej ofercie to lokal dwupokojowy o powierzchni ponad 41 mkw. w warszawskiej inwestycji Omulewska 26, który można nabyć w cenie 379 tys. zł.
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu
Obecnie w naszej ofercie najtańsze dwupokojowe mieszkanie w Warszawie można znaleźć w cenie 250 tys. zł w osiedlu Miasto Moje zlokalizowanym na Białołęce. We Wrocławiu we wprowadzonym właśnie na rynek nowym projekcie Viva Jagodno najtańsza kawalerka kosztuje w przedsprzedaży 218 tys. zł. W szczecińskim osiedlu Panoramika dwupokojowe mieszkanie z widokiem na panoramę miasta można kupić w cenie 260 tys. zł.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
Najtańsze mieszkanie w ofercie mamy obecnie w Osiedlu Łomianki, w którym sprzedaż przekroczyła już 50 proc. Lokal o metrażu 36 mkw. kosztuje 225 tys. zł. W inwestycji Osiedle Natura w Wieliszewie, w której  sprzedało się już 90 proc. lokali, najtańsze mieszkania znalazły już nabywców. Dostępne są jeszcze lokale o powierzchni 53 mkw. w cenie 243 tys. zł.
Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper
W inwestycji Nowe Rokitki, realizowanej w pobliżu Tczewa proponujemy dwupokojowe mieszkanie o powierzchni nieco ponad 40 mkw. w cenie niespełna 210 tys. zł brutto. Z kolei w osiedlu Pastelowe, położonym przy ulicy Pastelowej w gdańskich Łostowicach dostępne jest m.in. mieszkanie dwupokojowe o powierzchni ponad 35 mkw. za 250 tys. zł brutto.
Wojciech Duda, wiceprezes Duda Development
Obecnie najtańszym mieszkaniem, jakie oferujemy w Łodzi, jest lokal o powierzchni około 49 mkw. w inwestycji Diasfera Łódzka, który jest do nabycia w cenie 5800 zł/mkw. W naszej poznańskiej ofercie najtańsze mieszkanie to lokal o metrażu 79 mkw. do kupienia w kwocie 8244 zł/mkw.
Aleksandra Goller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w spółce mieszkaniowej Skanska
Obecnie najtańsze mieszkanie w naszej warszawskiej ofercie dostępne jest w osiedlu Park Skandynawia. To kawalerka o powierzchni nieco ponad 29 mkw.
DOMPRESS